300 (Spartan / Spartiatów - jak kto woli ;-) )
Obejrzałem ostatnio "300". Film fajny, krew się leje, trup się ściele gęsto. Opowiada historię 300 mężnych spartan (spartiatów) którzy wyruszyli pod przywództwem swojego króla - Leonidasa I - bronić Sparty przed złymi Persami pod przywództwem defacto Kserksersa I (na filmie zobrazowany jako kolos / gigant jakiś wykolczykowany cały - miał budzić grozę, a w rzeczywistości mięczak ;-p). W sumie to jest historia Bitwy pod Termopilami. W rzeczywistości Leonidas kazał wycofać się swoim wojskom aby mogły się zorganizować ciut lepiej, natomiast sam razem z 300 Spartanami i 700 Tespijczykami został w wąwozie aby kontynuować bitwę. Niestety jak to w życiu bywa znalazł się jakiś cieć który wydał Leonidasa, zdradził tajną ścieżkę w górach i wtedy Kserkses mógł zajść naszego dzielnego generała "od tylca".Ku mojemu zdziwieniu stwierdzenie Kserksesa "strzały moich łuczników zaćmią słońce" i riposta nań Spartan "to będziemy walczyć w cieniu" są ponoć prawdziwe. A ja myślałem, że to jedynie Holywoodzkie wymysły. Na filmie Leonidas został zabity setkami strzał i leżał, natomiast w rzeczywistości jeszcze później Kserkses kazał mu odrąbać głowę i ukrzyżować, aby móc obniżać morale Greków. A i w rzeczywistości zdrajcą był grecki rolnik - Efialtes z Malis - a nie jakiś gollum jak na filmie ;-p.
Polecam do przeczytania w celu rozwiania niejasności:
http://www.histurion.pl/strona/baza/art/wojny_grecko-perskie.html
http://skocz.pl/dqlk - Gametrance - Publicystyka
http://www.konflikty.pl/artykul-starozytnosc-506.html
- Przechodniu, powiedz Sparcie, tu leżym jej syny,
- prawom jej do ostatniej posłuszni godziny.
Dodano: 2007-04-07 15:37:31 | Skomentuj (0)

RSS / Atom

