Złota myśl:

#21: Recepta na życie: potrzeba 12 uścisków na dzień, aby móc rosnąć

Zobacz wszystkie...

Inne pierdółki:

katalog stron
Spam Poison
Analiza oglądalności witryny
The Ubuntu Counter Project - user number # 20776

O życiu słów kilka...

Życie każdego z nas jest inne, założe się, iż nie ma dwóch takich samych historii. Decydując się na różne warianty przejścia przez nie należy jednak pamiętać, iż przydałoby się kierować jakimiś zasadami. Bo takie chaotyczne podejmowanie decyzji, nie kierowanie się rozsądkiem / trzeźwym umysłem do niczego dobrego nie prowadzi. Przekonałem się o tym na własnej skórze. Ale powracając do tych zasad; w/g mnie należy chociaż postępować z ogólnie przyjętymi normami. Tzn. nie kraść, nie naruszać cudzego prawa do wolności, nie przeszkadzać innym itp itd. Prawa te możemy poszerzyć o zasady religijne, tak jak np. 10 przykazań. W sumie to 10 przykazań nie jest niczym odkrywczym, aczkolwiek i tak mało kto ich przestrzega (mimo, że większość społeczeństwa jest 'Chrześcijanami').

Gdyby nie zasady i normy wyznaczone przez społeczeństwo żylibyśmy w chaosie, każdy by robił co chcę i nie interesował się potrzebami innych. A właśnie tu jest kolejna ważna sprawa. Potrzeby innych. Bowiem nie należy być zapatrzonym tylko w siebie, trzeba zawaużyć osoby które są obok nas, z którymi chcemy spędzać czas, bo może i one mają jakieś marzenia / pragnienia (napewno mają). Trzeba się liczyć ze zdaniem innych, szanować je i jeżeli uznamy uwagi za konstruktywne (zachowujące obiektywizm) wypadałoby chociaż je w ciszy i spokoju przemyśleć.

Następną ważną (jak nie najważniejszą) sprawą jest szczerość. Tak jak napisałem we wpisie poprzednim o PR; nie możemy przedstawiać spraw w świetle tylko i wyłącznie jakim nam pasuje. Nie wolno kłamać, ponieważ to zawsze się wyda (szczególnie jak ktoś nie umie kłamać, bądź też robi to beznadziejnie). A każda nieprawda wypowiedziana podczas rozmowy krzywdzi drugiego rozmówcę. Szczerość to podstawa... obojętnie jak straszna by nie była.

Konsekwencje - należy się z nimi liczyć i brać odpowiedzialność za swoje czyny / słowa jakieby one straszne nie było. Naważyłeś piwa, musisz je sam wypić. Nie można uskuteczniać bezkarnego gadania / pieprzenia trzy po trzy. Bo takie coś to pod populizm podchodzi (patrz Samoobrona).

A za plecami Stevie Wonder śpiewa:
I just called to say I love you
I just called to say how much I care
I just called to say I love you
And I mean it from the bottom of my heart...

Tag: życie MarcinG. kłamstwo

Dodano: 2006-08-10 12:26:19 | Skomentuj (1)

Komentarze...

Autor: Krzysiek | Strona WWW: http://www.antylameriada.net/

Coś przeskrobałeś? ;-)

Dodano: 2006-08-11 19:37:43, Komentarz #24

Dodaj komentarz...





Komentarz:

Proszę o stosowanie się do podstawowych zasad netykiety (?). Wpis zostanie wyświetlony na stronie po weryfikacji.

Powrót