Zawsze należy cieszyć się tym co dobre, a nie złe :-)
Piątek - 9ty luty, pluciński powiedział mi po raz czwarty, że nie rozumiem istoty działania przyrządów półprzewodnikowych. Dobra, trudno się mówi, może kiedyś zrozumiem ;-). Wkurzające trochę jak facet oczekuje od Ciebie rzeczy ze SWOJEGO skryptu, ja je powiem i okazuje się, że źle, że to nie o to chodzi. To on chyba nie pamięta już co w nim pisał ;-). Jak mówi stare polskie przysłowie - nie ma co płakać nad przebitą diodą ;-)
Wracając od plutona; starałem się znaleźć jakiś pozytywny aspekt tego dnia, taki który by swoją mocą wyrównał moją złość na niego. Wieczorem aspekt owy przyszedł sam... Malutkie i cichutkie 'mhmm' będące odpowiedzią na moje pytanie sprawiło, że wszystkie smutki i nerwy poszły w niepamięć. Od razu uśmiech mi się na twarzy pojawił :-).
A w środę walentynki :-)
A w poniedziałek podejście do pluta nr 5 i oby nie 6 ;-)
Wracając od plutona; starałem się znaleźć jakiś pozytywny aspekt tego dnia, taki który by swoją mocą wyrównał moją złość na niego. Wieczorem aspekt owy przyszedł sam... Malutkie i cichutkie 'mhmm' będące odpowiedzią na moje pytanie sprawiło, że wszystkie smutki i nerwy poszły w niepamięć. Od razu uśmiech mi się na twarzy pojawił :-).
A w środę walentynki :-)
A w poniedziałek podejście do pluta nr 5 i oby nie 6 ;-)
Tag: przemyślenia wat
Dodano: 2007-02-10 15:31:43 | Skomentuj (0)

RSS / Atom

