Sesja w trakcie, ale nie samą sesją człowiek żyje...
Normalnie maili o viagrze dostaje codziennie kilka, spam jak spam, ale dzisiaj postanowiłem się wczytać, co tak w ogóle oni ode mnie chcą... I proszę, proponują mi niezwykłą przygodę - erekcję przez 36 godzin! Znaczy się przez 1,5 dnia. Nie mam pojęcia po kiego grzyba ktoś ma być w tak "podniosłym" stanie przez 36 godzin. Ale może się mylę, może to jakaś codzienność a ja jestem zacofany :-|.
Oto i reklama:

a teraz trochę bardziej przyziemne sprawy - sesja w trakcie - pchnąłem Boksę i Kwiatosa (bez żadnych seksualnych skojarzeń proszę). Po prostu zaliczyłem dwa egzaminy, został jeszcze jeden egzamin (Matylda brrr) i plutolotek - ale z tym ostatnim to będzie bardziej zabawnie niż tragicznie ;-)
Oto i reklama:

a teraz trochę bardziej przyziemne sprawy - sesja w trakcie - pchnąłem Boksę i Kwiatosa (bez żadnych seksualnych skojarzeń proszę). Po prostu zaliczyłem dwa egzaminy, został jeszcze jeden egzamin (Matylda brrr) i plutolotek - ale z tym ostatnim to będzie bardziej zabawnie niż tragicznie ;-)
Dodano: 2007-02-04 11:31:14 | Skomentuj (0)

RSS / Atom

