Halloween i inne
Jutro Wszystkich Świętych. Dzień kiedy oddajemy cześć zmarłym, chodzimy na groby, modlimy się za duszę tych, którzy odeszli... a może chodzimy po domach krzycząc cukierek albo psikus (trick or treat). Dzisiaj dzwoni dzwonek do drzwi, otwieram, a tam dwa jakieś dzieciaki przebrane za jakieś wampiry czy cośtam krzyczą - cukierek albo psikus! Nie ukrywam, zaskoczyło mnie to. Oczywiście cukierka nie dałem, lecz coby spać spokojnie zobaczyłem później czy na drzwiach żadnego psikusa nie ma ;-) Nie było na szczęście.
Czemu amerykanie muszą tak kurna wszystko komercjalizować. Stany to jedna wielka komercja! Co by się tylko sprzedać udało i zarobić. A, że społeczeństwo mają głupie to i sprzedać im się udaje. Przecież Wszystkich Świętych to piękne święto! Nie będę się rozpisywał o co w nim chodzi - ciekawskim polecam wikipedię
Walentynki - ponoć również dziecko amerykańskiego komercjalizmu przyjęło się u nas w miarę. W sumie to lubię to święto :-) Ale nie Halloween! Kurna, dzień przed wszystkich świętych. Uważam, że to się może przyjąć, ludzie wywęszą w tym biznes - kasa może płynąć z gadżetów reklamowych, kostiumów i innych bajerów. No i wzrośnie sprzedaż dyń ;-P.
Tak czy siak zamierzam jutro odwiedzić groby, no i w tym roku chciałbym uchwycić łunę nad cmentarzem :-)
A oto kilka moich pstryknięc - pstryk! - pstryk! - pstryk! - ale nie 2 Mpx ;-) Takie bardziej ciekawostki:
bykarnia:

Wykształciuchu - jest jak jest - nie filozofuj - zagłosuj

uebet - czyli o czym się uczą studenci na WATcie ;-)

kto kogo ciągnie?

Czemu amerykanie muszą tak kurna wszystko komercjalizować. Stany to jedna wielka komercja! Co by się tylko sprzedać udało i zarobić. A, że społeczeństwo mają głupie to i sprzedać im się udaje. Przecież Wszystkich Świętych to piękne święto! Nie będę się rozpisywał o co w nim chodzi - ciekawskim polecam wikipedię
Walentynki - ponoć również dziecko amerykańskiego komercjalizmu przyjęło się u nas w miarę. W sumie to lubię to święto :-) Ale nie Halloween! Kurna, dzień przed wszystkich świętych. Uważam, że to się może przyjąć, ludzie wywęszą w tym biznes - kasa może płynąć z gadżetów reklamowych, kostiumów i innych bajerów. No i wzrośnie sprzedaż dyń ;-P.
Tak czy siak zamierzam jutro odwiedzić groby, no i w tym roku chciałbym uchwycić łunę nad cmentarzem :-)
A oto kilka moich pstryknięc - pstryk! - pstryk! - pstryk! - ale nie 2 Mpx ;-) Takie bardziej ciekawostki:
bykarnia:

Wykształciuchu - jest jak jest - nie filozofuj - zagłosuj

uebet - czyli o czym się uczą studenci na WATcie ;-)

kto kogo ciągnie?

Tag: przemyślenia zdjęcia
Dodano: 2007-10-31 18:46:54 | Skomentuj (0)

RSS / Atom

