OpenTTD
No więc siedzę na Ubuntu od awarii komputera. Krzysiek powiedział mi, żebym sobie zagrał w Open Transport Tycoon Deluxe ;-). Zainstalowałem, uruchomiłem - uuu po polsku, ale bez pliterek - łąćżź... no trudno, przeboleje. Odpaliłem grę i kurna o co tu chodzi?! Postanowiłem zająć się transportem samochodowym bo ponoć najłatwiej. Postawiłem jakąś szopę, kupiłem autobus, postawiłem dwa przystanki i zacząłem zarabiać pieniądze :-D, później kolejny autobus i kolejny i kolejny. Następnie wybudowałem lotnisko, ile skubane kasy przynosi! Później flotę morską - porty są daleko odsunięte od miasta i średni z nich zarobek, chyba, że miasto się rozrośnie, porty będą gęsto poukładane i w każdym masa chętnych na przejazd. No i na końcu kolej. Droga sprawa. Postawiłem stację, zbudowałem jakąś ciuchcię i heyah. Kasa leci.
Poza samym transportem osób możemy również przewozić masę surowców z jednej fabryki do drugiej. Np. bierzemy drewno z lasu, zawozimy do tartaku, to z drewna robi towar który możemy zawieźć do miasta i już mamy dwa szlaki do obstawienia samochodami / pociągami.
W grze jest multiplayer, który nawet znośnie działa :-)
Z ciekawszych rzeczy - domyślnie grę rozpoczynamy w 1950 roku dysponując lokomotywami i starymi autobusami. W ramach upływu lat dostajemy dostęp do coraz to nowszego sprzętu, i tak po 2000 roku mamy dostęp do kolei na jednej szynie, samolotów, wielkich tankowców i innych. Oczywiście nic nie żyje wiecznie i wraz z upływem lat nasza flota transportowa się starzeje i staję się bardziej wadliwa - co chwila awarie. Dlatego trzeba inwestować w nowszy, lepszy sprzęt i tak w kółko. Gra podobnie jak simsy - końca nie ma. Po roku 2050 jest krótkie podsumowanie.
Wraz z nami równolegle rozwija się komputer. Ma on praktycznie takie same możliwości jak i my. Można trochę oszukać wyłączając mu możliwość kupowania np. samochodów, ale to tak między nami ;-)
Gra zabiera baaaaaaaardzo dużo czasu. Pod względem grafiki przypomina mi simcity 2000, prawie identyczne.
Polecam!
info można znaleźć na: http://www.openttd.org/
Screeny:
Poza samym transportem osób możemy również przewozić masę surowców z jednej fabryki do drugiej. Np. bierzemy drewno z lasu, zawozimy do tartaku, to z drewna robi towar który możemy zawieźć do miasta i już mamy dwa szlaki do obstawienia samochodami / pociągami.
W grze jest multiplayer, który nawet znośnie działa :-)
Z ciekawszych rzeczy - domyślnie grę rozpoczynamy w 1950 roku dysponując lokomotywami i starymi autobusami. W ramach upływu lat dostajemy dostęp do coraz to nowszego sprzętu, i tak po 2000 roku mamy dostęp do kolei na jednej szynie, samolotów, wielkich tankowców i innych. Oczywiście nic nie żyje wiecznie i wraz z upływem lat nasza flota transportowa się starzeje i staję się bardziej wadliwa - co chwila awarie. Dlatego trzeba inwestować w nowszy, lepszy sprzęt i tak w kółko. Gra podobnie jak simsy - końca nie ma. Po roku 2050 jest krótkie podsumowanie.
Wraz z nami równolegle rozwija się komputer. Ma on praktycznie takie same możliwości jak i my. Można trochę oszukać wyłączając mu możliwość kupowania np. samochodów, ale to tak między nami ;-)
Gra zabiera baaaaaaaardzo dużo czasu. Pod względem grafiki przypomina mi simcity 2000, prawie identyczne.
Polecam!
info można znaleźć na: http://www.openttd.org/
Screeny:
Dodano: 2007-09-22 23:27:49 | Skomentuj (0)

RSS / Atom







