Poszukiwane słowo kluczowe: ferie
Quasi ferie ;-)
Nom i skończył się kolejny semestr (znaczy się teoretycznie, bo praktycznie będzie trwał dopóki sesja trwa ;-) ) a sesja zasadnicza się skończyła. Wszystko ślicznie pięknie poza Kazimierzem, ehh, zakała wydziału... No mam nadzieję, że uda się go w poprawkowej pchnąć. Bilans jest taki, że na 5 podejść w sesji tej, mogłem zaliczyć 3 razy, ale przez własną głupotę (i to mnie naj naj naj naj naj naj naj naj bardziej wkurza) nie zaliczyłem. Pociesza mnie fakt, że w podobnej sytuacji co ja jest ok. 70% mojego rocznika ;-)
Zaczęły się ferie. Mam wolne. Nie mam zamiaru zawracać sobie głowy Plutem. Za nic na świecie.
A jutro jadę :-) Jadę do mojego Słoneczka, cieszyć się urokami młodości i resztką wolnego czasu jaka mi w życiu pozostała, bo później praca i takie tam inne pierdoły z dorosłego życia ;-P.
Będę jak wrócę, dowidzenia ;-)
Zaczęły się ferie. Mam wolne. Nie mam zamiaru zawracać sobie głowy Plutem. Za nic na świecie.
A jutro jadę :-) Jadę do mojego Słoneczka, cieszyć się urokami młodości i resztką wolnego czasu jaka mi w życiu pozostała, bo później praca i takie tam inne pierdoły z dorosłego życia ;-P.
Będę jak wrócę, dowidzenia ;-)
Dodano: 2007-02-12 23:23:31 | Skomentuj (0)

RSS / Atom

